Jeszcze jeden blog WordPress
14
marca
14
marca
14
marca
Nieodłącznym elementem ruchu trampingowego w Polsce stały się spotkania połączone z pokazami przeźroczy jakie organizowali uczestnicy wypraw. Cieszyły się one ogromną popularnością bowiem dawały możliwość obcowania z ciekawym a często egzotycznym światem a także zyskania najbardziej aktualnych informacji wprost ze źródła. Odwiedzali je nie tylko marzący o podróżach ale także globtroterzy o pewnym doświadczeniu, bowiem spotkania takie dawały możliwość wymiany doświadczeń. W ten sposób tworzyły się lokalne czy też regionalne grupy osób związanych z trampingiem. Powstało także szereg nieformalnych przedsięwzięć służących wymianie informacji podróżniczej. Wszystkie miały jednak ograniczony zasięg. Zasadniczy przełom, w tworzeniu trampingowego środowiska, nastąpił w roku 1985. Związany z krakowskim Almaturem a później także Logostourem, podróżnik Andrzej Urbanik wpadł na pomysł zorganizowania ogólnopolskiego spotkania globtroterów. Okoliczności powstania tej inicjatywy były conajmniej niecodzienne. Andrzej próbował wtedy dotrzeć do Indonezji ale główną przeszkodą była niemożność uzyskania wizy. Po wielu próbach udało się znaleźć podróżnika, któremu taka sztuka się udała. Niestety nie był on skory do podzielenia się swoją wiedzą a wręcz stwierdził, że najlepiej jest uczyć się na własnych błędach. Andrzej uparł się i w końcu dotarł wraz ze swoim przyjacielem – podróżnikiem Krzysztofem Kmieciem – do Indonezji (wizy udało się załatwić w konsulacie z Bombaju co podpowiedział spotkany gdzieś po drodze, tym razem życzliwy, globtroter). W gorący wieczór na Bali Andrzej podzielił się z kolegą swym pomysłem a ten uznał, że jest świetny.W tamtym czasie grupa „trampingowych liderów” (przede wszystkim kierownicy wypraw trampingowych) liczyła w Polsce nie więcej niż 100-150 osób. Były więc szanse na powodzenie takiego przedsięwzięcia dla którego Andrzej wymyślił nazwę OSOTT czyli Ogólnopolskie Spotkanie Organizatorów Wypraw Trampingowych. Brzmiało to wtedy bardzo poważnie i nikt nie dochodził szczegółów a było to wtedy ważne, gdyż impreza była całkowicie nieformalna. Aby nie było kłopotów, o co wtedy wcale nie było tak trudno - oficjalnie - logistykę załatwiał krakowski Logostour. Pierwszy OSOTT odbył się w listopadzie 1985 roku w Harbutowicach pod Krakowem. Wzięło w nim udział 50 trampingowców z całej Polski, którzy doszli do wniosku, że ta impreza „to jest to” i postanowili, że będą się spotykać co roku. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę i odtąd co roku w listopadzie, w różnych miejscach w Polsce, spotykają się na OSOTT, czyli głównym mitingu podróżniczym, zarówno polscy, jak i zagraniczni globtroterzy. W kolejnych latach na OSOTT przyjeżdżać zaczęło coraz więcej podróżników i ten sposób powstało ogólnopolskie lobby trampingowe, które odegrało ogromną rolę w rozwoju ruchu globtroterskiego (trampingowego) w Polsce.W roku 2002 OSOTT osiągnął pełnoletniość – odbyła się 18-ta edycja spotkań. Organizatorzy zapytali: czy w dobie powszechnego dostępu do Internetu, kiedy świat stał się prawdziwie globalną wioską, jest jeszcze miejsce na takie spotkania, czy może lepiej je zakończyć? Wtedy oburzyli się OSOTT-owicze i wymogli, że będziemy się spotykać dalej. Zmieniono także wtedy rozwinięcie skrótu OSOTT na przystający do współczesnych czasów czyli Ogólnopolskie Spotkanie Obieżyświatów, Trampów i Turystów.Nie wiadomo do końca gdzie tkwi fenomen OSOTT-u. Być może w niepowtarzalnej formule. Kilkuset uczestników spotkania przed trzy dni jest cały czas ze sobą. Mieszkają w tym samym hotelu, wspólnie spożywają posiłki, do późnych godzin nocnych wspólnie wędrują oglądając pokazy przeźroczy bądź multimediów. Tworzą się grupy wyjeżdżające razem na wyprawy, nawiązują przyjaźnie a zdarza się że i miłości (jest już kilka OSOTT-owych małżeństw). Warto zwrócić uwagę, że organizatorzy większości spotkań globtroterskich zapraszają tzw. gwiazdy, które mają błyszczeć dla innych uczestników. Na OSOTT nie ma gwiazd. Są tam po prostu ci, którzy wznieśli się ponad poziom zwykłych zjadaczy chleba, wykazali się fantazją i wyruszyli w świat. Oczywiście na OSOTT przyjeżdżają także osoby znane z pierwszych stron gazet ale zachowują się jak wszyscy uczestnicy. I to nadaje wspaniałą atmosferę tej imprezie. Jest jeszcze jedna sprawa. Na OSOTT nie są organizowane konkursy oceniające kto dojechał dalej czy też w bardziej ekstremalnych warunkach (były takie pomysły ale je odrzucono) i przez to nie ma atmosfery niezdrowej konkurencji.
14
marca
Ideą, która przyświeca temu muzycznemu festiwalowi jest podnoszenie kwestii wolności w tle bluesrocka, rock’n’rolla, acoustic i rhythm’n’bluesa, także southern rocka. Wolności rozumianej nie jako ogólnie potępiana samowolka, ale swobodę i ekspresję życia w różnych jego elementach, w tym także pasjach, jakimi dla wielu jest muzyka, życie na motocyklu czy spędzanie wolnego czasu przy innej gablocie. Wiatr we włosach, podobne myślenie, szacunek do drugiego człowieka to ważne, może nawet najważniejsze elementy kolskiego spotkania, gdzie wspólne szaleństwo zabawy i przeżywanie pasji częstokroć rodzi specyficzną więź. Festiwal wolnych ludzi to impreza, gdzie wolność i radość z życia jest czymś wyjątkowym, i jednocześnie tak naturalnym dla uczestników, jak to miało miejsce w kulturze Indian północnoamerykańskich. We współczesnym świecie, gdzie człowiek jest uwikłany w konsumpcję, pogoń za pieniądzem potrzeba odrobiny autentycznego buntu. Bez niego nie ma wolności, i większość ludzi podświadomie to odczuwa… Dlatego w pewnym momencie zaczęliśmy mówić o festiwalu wolnych ludzi…Konwencja kolskiego festiwalu to trzy dni dobrej zabawy przy jeszcze lepszej, pięknej, niekomercyjnej muzie płynącej z serc ludzi, którzy ją kochają. Pierwszy to muza młodych kapel – w Kole właśnie mogą się pokazać ze swoim repertuarem… Są też gwiazdy, nagrody, spotkania, nowe kontakty… Drugi dzień poświęcamy tym wszystkim, którzy przesiąkli już pasją muzykowania, niektórzy wybrali ją jako drogę życia – którzy właściwie są „niebieskimi ptakami”. To muza prawdziwych tuzów polskiej (i nie tylko) blues i bluesrockowej sceny.
This is sitename and some description about your self here...
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « lutego | kwietnia » | |||||
| 1 | 2 | |||||
| 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |
| 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
| 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
| 31 | ||||||